Forum i chat
Radio/TV
Galeria
Księga gości
Nocna modlitwa Piątek godz.22:00 10 pt. 22:00
Nabożeństwo niedzielne godz 10:00 12 nd. 10:00
Środowe nabożeństwo godz.19:00 15 śr. 19:00
Nocna modlitwa Piątek godz.22:00 17 pt. 22:00
Nabożeństwo niedzielne godz 10:00 19 nd. 10:00
Środowe nabożeństwo godz.19:00 22 śr. 19:00
Nocna modlitwa Piątek godz.22:00 24 pt. 22:00
     zobacz wszystkie plany spotkań »
Od 07.04.2010 odwiedzilo nas
36916 gosci.
News

2010-02-01 - Uzdrowienie ducha. Relacja z seminarium modlitwy o uzdrowienie 26.01.2010 r.


 Podczas seminarium nt. modlitwy o uzdrowienie dnia 26.01.2010 mówiliśmy o odpuszczeniu grzechów, tj. uzdrowieniu naszego ducha.

Znaczenie pokuty, wyznawania grzechów w procesie uzdrawiania

Pierwszy i najgłębszy poziom uzdrowienia przyniesiony przez Jezusa to przebaczenie naszych grzechów. Dzięki przebaczeniu grzechów, możliwe jest pojednanie z Bogiem i odnowienie relacji z Nim.
Człowiek jest intergralny, jest jednością poszczególnych sfer swego istnienia, które określamy jako ciało, dusza i duch. Duch to nasze sanktuarium, miejsce gdzie spotykamy się z Bogiem.
Stąd ma ogromne znaczenie prawda o naszej relacji z Bogiem i fakt czy jesteśmy pojednani z Nim, w jedności z Bogiem czy nie.

1 Kor 11, 29-32
(29) Albowiem kto je i pije niegodnie, nie rozróżniając ciała Pańskiego, sąd własny je i pije. (30) Dlatego jest między wami wielu chorych i słabych, a niemało zasnęło. (31) Bo gdybyśmy sami siebie osądzali, nie podlegalibyśmy sądowi. (32) Gdy zaś jesteśmy sądzeni przez Pana, znaczy to, że nas wychowuje, abyśmy wraz ze światem nie zostali potępieni.

Powinniśmy sobie wyznawać grzechy i modlić się za siebie wzajemnie.

Jk 5, 13-16
(13) Cierpi kto między wami? Niech się modli. Weseli się kto? Niech śpiewa pieśni. (14) Choruje kto między wami? Niech przywoła starszych zboru i niech się modlą nad nim, namaściwszy go oliwą w imieniu Pańskim. (15) A modlitwa płynąca z wiary uzdrowi chorego i Pan go podźwignie; jeżeli zaś dopuścił się grzechów, będą mu odpuszczone. (16) Wyznawajcie tedy grzechy jedni drugim i módlcie się jedni za drugich, abyście byli uzdrowieni. Wiele może usilna modlitwa sprawiedliwego.


Choroba jest znakiem naszego oddzielenia od Boga.
UWAGA! Nie znaczy to, że zawsze każda choroba jest bezpośrednim skutkiem grzechów. Nigdy nie wyciągajmy takich wniosków, nie oskarżajmy ani nie upraszczajmy.
Np. Często mówimy o tym, że jesteśmy zbawieni, o modlitwie zbawienia, etc. Ale raczej prawidłowo należało by mówić, że jesteśmy odkupieni, a nasze zbawienie dokonuje się, jest procesem. Przymujemy je w ciągu całego naszego życia. Wchodzimy na drogę.

Myślimy, że jak jesteśmy „zbawieni", to mamy pełnię, wszystko wiemy, bo „znamy Boga". Prawda jest taka, że znając drogę Ewangelii, drogę zbawienia, wchodzimy na drogę prowadzącą do Niego, ale życie pokazuje, że jesteśmy w procesie - często dalej od Boga, niż bliżej. Okazuje się, że nawet jeżeli oddaliśmy życie Jezusowi, nadal grzeszymy, chorujemy, mamy problemy, ulegamy słabości.


Jezus uzdrawiając - przebaczał grzechy, jednał z Bogiem. Bywa, że przyczyną chorób fizycznych jest nasze oddzielenie od Boga, życie bez Boga.


Mk 2, 1-12
(1) I znowu, po kilku dniach, przyszedł do Kafarnaum i usłyszano, że jest w domu. (2) I zeszło się wielu, tak iż się i przed drzwiami już pomieścić nie mogli, a On głosił im słowo. (3) I przyszli do niego, niosąc paralityka, a dźwigało go czterech. (4) A gdy z powodu tłumu nie mogli do niego się zbliżyć, zdjęli dach nad miejscem, gdzie był, i przez otwór spuścili łoże, na którym leżał paralityk. (5) A Jezus, ujrzawszy wiarę ich, rzekł paralitykowi: Synu, odpuszczone są grzechy twoje. (6) A byli tam niektórzy z uczonych w Piśmie; ci siedzieli i rozważali w sercach swoich: (7) Czemuż ten tak mówi? On bluźni. Któż może grzechy odpuszczać oprócz jednego, Boga? (8) A Jezus zaraz poznał w duchu swoim, że tak myślą w sobie, i rzekł im: Czemuż tak myślicie w sercach swoich? (9) Cóż jest łatwiej, rzec paralitykowi: Odpuszczone są ci grzechy, czy rzec: Wstań, weź łoże swoje i chodź? (10) Lecz abyście wiedzieli, że Syn Człowieczy ma moc odpuszczać grzechy na ziemi, rzekł paralitykowi: (11) Tobie mówię: Wstań, weź łoże swoje i idź do domu swego. (12) I wstał, i zaraz wziął łoże, i wyszedł wobec wszystkich, tak iż się wszyscy zdumiewali i chwalili Boga, i mówili: Nigdyśmy nic podobnego nie widzieli.

Powinniśmy mieć czyste serce przed Bogiem, badać swe serce, uniżyć się, musimy być pokorni, wyzbyć się dumy (nie myśleć, że jesteśmy już wystarczająco dobrzy, sami z siebie święci). Naszym wzorem jest Jezus, mamy stać się takimi, jak On i do tego dążymy.
Często usprawiedliwiamy się oceniajac, że jakiś nasz grzech, jest mały. Gradacja grzechów, ich klasyfikacja, jest wynikiem naszego ludzkiego myślenia. Dla Boga każdy nasz grzech jest obrzydliwy.
Przykład:
Mt 5, 27-30
(27) Słyszeliście, iż powiedziano: Nie będziesz cudzołożył. (28) A Ja wam powiadam, że każdy kto patrzy na niewiastę i pożąda jej, już popełnił z nią cudzołóstwo w sercu swoim. (29) Jeśli tedy prawe oko twoje gorszy cię, wyłup je i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby całe ciało twoje miało pójść do piekła. (30) A jeśli prawa ręka twoja cię gorszy, odetnij ją i odrzuć od siebie, albowiem będzie pożyteczniej dla ciebie, że zginie jeden z członków twoich, niż żeby miało całe ciało twoje znaleźć się w piekle.

Uwaga - Bóg nie daje nikomu taryfy ulgowej.

Czasem w sposób mniej lub bardziej świadomy ściągamy na siebie przekleństwo przez nasze uczynki, grzechy. Grzesząc dajemy diabłu pozwolenie, by działał w naszym życiu.

Pwt (V Mojż.) 11, 26-28
(26) Oto ja kładę dziś przed wami błogosławieństwo i przekleństwo. (27) Błogosławieństwo, jeżeli będziecie słuchać przykazań Pana, Boga waszego, które ja wam dziś daję; (28) a przekleństwo, jeżeli nie będziecie słuchać przykazań Pana, Boga waszego, i zejdziecie z drogi, którą wam dziś wskazuję, i pójdziecie za innymi bogami, których nie znacie.


Musimy zerwać z grzechem i modlić się o Bożą pomoc, jeżeli siłą woli nie jesteśmy w stanie przestać sami popełniać jakiegoś grzechu.
Warto nawet wyrzucić przedmioty, które są grzeszne, które dostaliśmy w grzesznych relacjach, które nas zachęcają do grzechu (specyficzne upominki, przedmioty związane z okultyzmem).
Bywa, że sami siebie przeklinamy mówiąc np. „po moim trupie", „niech mnie szlag trafi", „ja oszaleję" itp. Czasem ktoś inny nas przeklina, źle nam życzy, rzuca na nas czary, modli się za nas w niewłaściwy sposób (np. kontrolująco, błagając Boga o spełnienie ich własnej woli) i na modlitwie musimy złamać moc tego przekleństwa.


Podczas modlitwy o uzdrowienie musimy słuchać Ducha Świętego. On może nam objawiać grzechy osoby, za którą się modlimy, by pomóc jej odnowić relację z Bogiem.

Częstym grzechem jest brak przebaczenia. Agresja, złość, żal, wściekłość - to grzeszne postawy, emocje. Prowadzą one do chorób ducha, duszy i ciała!


ZNACZENIE PRZEBACZENIA INNYM
Wraz z istotnym elementem, jakim jest nasze pojednanie z Bogiem, czyli nasza pokuta i przebaczenie naszych grzechów przez Boga, kluczową kwestią jest nasze przebaczenie innym.

Mk 11, 25-26
(25) A gdy stoicie i zanosicie modlitwy, odpuszczajcie, jeśli macie coś przeciwko komu, aby i Ojciec wasz, który jest w niebie, odpuścił wam wasze przewinienia. (26) Bo jeśli wy nie odpuścicie, i Ojciec wasz, który jest w niebie, nie odpuści przewinień waszych.


W naszej relacji z Bogiem kluczową kwestią jest PRZEPŁYW!!!
Bowiem, zasadą w Bożym Królestwie jest, iż przekazujemy dalej, co otrzymaliśmy, zaś aby otrzymać więcej - rozdajemy.
Dlatego większość naszych grzechów nie blokuje Bożego uzdrowienia w takim stopniu, w jakim blokuje je nasze nieprzebaczenie.

Boża zbawiająca, uzdrawiająca, przebaczająca miłość nie może przez nas przepływać, jeśli my nie jesteśmy gotowi by „przelewać" ją dalej na innych.


Łk 6, 36-45
(36) Bądźcie miłosierni, jak miłosierny jest Ojciec wasz. (37) I nie sądźcie, a nie będziecie sądzeni, i nie potępiajcie, a nie będziecie potępieni, odpuszczajcie, a dostąpicie odpuszczenia. (38) Dawajcie, a będzie wam dane; miarę dobrą, natłoczoną, potrzęsioną i przepełnioną dadzą w zanadrze wasze; albowiem jakim sądem sądzicie, takim was osądzą, i jaką miarą mierzycie, taką i wam odmierzą. (39) Opowiedział im też podobieństwo: Czy może ślepy ślepego prowadzić? Czy obaj nie wpadną do dołu? (40) Nie masz ucznia nad mistrza, ale należycie będzie przygotowany każdy, gdy będzie jak jego mistrz. (41) A dlaczego widzisz źdźbło w oku brata swego, a belki w oku własnym nie dostrzegasz? (42) Albo jak powiesz bratu swemu: Pozwól, że wyjmę źdźbło z oka twego, a oto belka jest w oku twoim? Obłudniku, wyjmij najpierw belkę z oka swego, a wtedy przejrzysz, aby wyjąć źdźbło z oka brata swego. (43) Nie ma bowiem drzewa dobrego, które by rodziło owoc zły, ani też drzewa złego, które by rodziło owoc dobry. (44) Każde bowiem drzewo poznaje się po jego owocu, bo nie zbierają z cierni fig ani winogron z głogu. (45) Człowiek dobry z dobrego skarbca serca wydobywa dobro, a zły ze złego wydobywa zło; albowiem z obfitości serca mówią usta jego.


Obrazowo można stwierdzić: „Kocham Boga tak, jak kocham swojego najgorszego wroga!!!"


Nierozpoznane WIELKIE grzechy to zgorzknienie i uraza.
Dajemy sobie prawo do nieprzebaczenia. Cieszymy się, kiedy kryminalista jest zabijany. Nasz duchowy chłód i zgorzknienie skutkują w naszym „chłodzie" w ciele,
chorujemy. Blokujemy uzdrowienie przez chłód, zgorzknienie, brak przebaczenia.


Kiedy modlimy się za ludzi często odczuwalne jest ciepło.
Z drugiej strony, obecność demoniczna jest często rozpoznawana wraz z lodowym zimnem.


MIŁOŚĆ jest najlepszym lekarstwem, by przełamać chłód, zranienie, zgorzknienie, urazę, które blokują przepływ Bożego uzdrowienia w nas.

Czasem trudno jest przebaczyć. Normalnie po ludzku jest to często niemożliwe, by ktoś skrzywdzony dotkliwie i niesprawiedliwie był sam z siebie zdolny do przebaczenia. Wtedy modlimy się, prosząc Jezusa, by wlał w serce osoby swoją przebaczającą miłość.


W miarę potrzeby dobrze jest umówić się na kolejne sesję lub przez jakiś czas upewniać się czy dana osoba czuje się lepiej czy też potrzebuje dalszej pomocy.

Warto pamiętać, że wyznawanie grzechów powinno się odbyć w formie modlitwy, podczas której w obecności drugiej osoby zwracamy się do Boga i to Jego prosimy o odpuszczenie grzechów. Inna osoba nam radzi i modli się za nas.


Opracowanie skryptu modlitwy o uzdrowienie wewnętrzne: Rafał i Sylwia Mleczko na podstawie John Wimber, „Uzdrawianie z mocą", Wrocław 1993 oraz Francis MacNutt „Healing", pierwsze wydanie 1974, 20. wydanie 2002 r., wersja angielskojęzyczna

Czytaj więcej o seminariach modlitwy o uzdrowienie na http://www.spichlerz.org/pl/content,26.html

Wszystkie wykłady są nagrywane. Zamówienia płyt z głoszeniami można składać na adres strefadystrybucji@gmail.com  

 
wersja polska english version | Start | Radio / TV | Sklep | Filie Kościoła | Kontakt | News | O nas | Służby | Szkoły Biblijne | Świadectwa | Czytelnia |
Copyright 2007: Spichlerz | design by rytm.org | cms/powered by intensys.pl