2008-09-11 - Benny Hinn w Polsce!
W kwietniu 2008 roku w Wielki Piątek w Londynie brałem udział w nabożeństwie prowadzonym przez pastora Benny'ego Hinna. Udało mi się tam porozmawiać z nim o jego przyjeździe do Polski. W trakcie nabożeństwa zostałem poproszony na scenę, abym się przedstawił i powiedział o naszym pragnieniu. Mówiłem, że rozmawialiśmy telefonicznie i wspomniałem, że pastor Benny chciał, by zorganizować jego przyjazd do Polski. Powiedziałem też, że wypełniliśmy postawione nam wstępne warunki, jednak biuro jego służby nie reaguje na nasze liczne listy i starania naszej fundacji, która zajmuje się spełnianiem tychże warunków (adres internetowy fundacji: www.bennyhinn.pl). Wówczas pastor Benny wezwał swojego managera i kazał natychmiast wpisać Polskę w plan podróży na przyszły rok. Ciekawe jest to, iż londyńska publiczność bardzo żywo reagowała na naszą rozmowę i często przerywała nasz dialog oklaskami.
Pastor Benny Hinn w obecności kilkudziesięciu tysięcy osób ogłosił, że poprowadzi krucjatę w Polsce, w Warszawie w lipcu 2009 roku. Sala wybuchła entuzjastycznymi oklaskami.
Podczas usługi Benny Hinna w Londynie wiele osób zostało uzdrowionych, wstało z wózków inwalidzkich i oddało życie Jezusowi.
Kilka dni temu, w poniedziałek wraz z managerem służby Benny'ego Hinna - Kylem Waeverem spędziliśmy cały dzień na oglądaniu hali dla ewangelizacji. Hala ta przypadła Kyle'owi do gustu i została zaakceptowana przez BHMM.
Jedynym i najważniejszym problemem jest to, iż służba Benny'ego Hinna przeżywa finansowy kryzys, który dotknął też całe Stany Zjednoczone. Wcześniej umawialiśmy się, że BHMM zapłaci za tę krucjatę ewangelizacyjną samodzielnie. Okazało się jednak, że nie jest w stanie tego dokonać. W związku z tym musimy zgromadzić odpowiednią sumę pieniędzy, aby pokryć koszty krucjaty.
W koszty oprócz wynajęcia sali, reklamy, sprzętu itd. wchodzą także bilety lotnicze dla całej ekipy BHMM (kamerzyści, dźwiękowcy, kilku muzyków i jeszcze kilka niezastąpionych osób), hotel, jedzenie itp. Jeden kościół nie zdoła pokryć wszystkich wspomnianych wydatków. Chociaż list zapraszający został podpisany przez 30 polskich pastorów (był to jeden z warunków postawionych przez służbę B. Hinna), kościoły w Polsce nie są na tyle bogate, by pokryć całość kosztów.
Zwracam się do biznesmenów i zwykłych ludzi, którym zależy na ewangelizacji Polski: wykonajmy wspólny finansowy wysiłek w tej sprawie. Jeśli Bóg mówi do kogoś z Was, napiszcie do mnie. Wówczas powiem o jaką sumę chodzi i ile pieniędzy udało się już zebrać. Uprzejmie proszę nie pytać nas o sumę z czystej ciekawości bądź w poszukiwaniu sensacji. Będę odpisywać tylko na poważne listy od godnych zaufania ludzi. Dla żądnych sensacji powiem tylko tyle: zorganizowanie podobnej wielkości krucjaty w USA i w Europie Zachodniej kosztuje około 1 mln dolarów. W Polsce ceny są niższe, więc możliwe, że uda się zrobić to dużo taniej. Czym jest jednak pieniądz w porównaniu z bezcennym życiem wiecznym naszych niezbawionych rodaków?
Na koniec dodam, iż mamy wiele świadectw od ludzi, którzy zabrali swoich niewierzących krewnych na krucjaty w Niemczech i Holandii. Ludzie ci uwierzyli wówczas w Jezusa Chrystusa i zaczęli żyć z Bogiem. O ileż prościej będzie zaprosić naszych bliskich w Polsce!
Zapraszam serdecznie do wzięcia udziału w tej sprawie!
Pastor Andrzej Stepanow
Kontakt: biuro@bennyhinn.pl
Inne adresy kontaktowe na stronie: www.bennyhinn.pl